Moje porady

Dieta dobra dla mózgu

Ostatnio często można się spotkać ze stwierdzeniem dieta przyjazna dla mózgu. o co w tym właściwie chodzi? Jaki wpływ ma nasze odżywianie na funkcjonowanie mózgu?

Badania jednoznacznie i ponad wszelką wątpliwość udowadniają, że nasza dieta ma ogromny wpływ na to co dzieje się w naszej głowie. Mózg ludzki to zaledwie 2% całkowitej masy ludzkiego ciała, jednak ten mały organ jest niesamowicie "żarłoczny" bowiem wykorzystuje aż 20% energii jaką dostarczamy do organizmu. A że zbudowany jest w 60% z tłuszczu musi mieć, do sprawnego funkcjonowania, jego regularne dostawy. Mózg jest wybrednym konsumentem i potrzebuje jedzenia dobrej jakości. Amerykańscy naukowcy w testach na szczurach udowodnili, że "śmieciowa dieta" złożona głównie z cukru i tłuszczów nasyconych prowadzi w mózgu do stanów zapalnych i zmniejszonej aktywności hipokampu. Są też sugestie naukowców, że takie jedzenie prowadzi do uzależnienia co w konsekwencji prowadzi do otyłości i spadku zdolności poznawczych.
Ważne z punktu widzenia mózgu jest więc by w naszej diecie znalazły się nienasycone kwasy tłuszczowe, których źródłem mogą być: owoce morza, orzechy czy oliwa. Powołując się po raz kolejny na amerykańskich naukowców zalecane są potrawy bogate w potas, wapń i magnez. Dieta taka obniża o 53% ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera oraz opóźnia proces starzenia mózgu.

Czy dieta może negatywnie wpływać na libido

Czy dieta może negatywnie wpływać na libido?

Powszechnie wiadomo, że dieta może podnieść poziom testosteronu a więc co za tym idzie zwiększyć libido. O działaniu w drugą stronę mówi się znacznie mniej. Jednak wysoko przetworzone jedzenie, cukier, czy tłuszcze trans to prawdziwi zabójcy libido i energii życiowej. Badania przeprowadzone przez naukowców z Bostonu udowodniły, że jeden słodki napój może obniżyć poziom testosteronu o 25%. Na szczęście można się ratować produktami zawierającymi cynk- nasiona dyni, orzechy włoskie, pestki słonecznika czy orzechy nerkowca- to nasi sprzymierzeńcy. Pomóc mogą również świeże warzywa i owoce. Zawarte w nich azotany rozszerzają naczynia krwionośne poprawiając krążenie krwi w organizmie. Tak więc zarówno pozytywny jak i negatywny wpływ diety na libido jest faktem a wybór jak zawsze należy do ciebie.

Witamina D

Czy należy suplementować witaminę D? Jak mogę ustalić poziom witaminy D w organizmie? W jaki sposób prowadzić suplementacje?

Według raportu "Witamina D: rekomendacje dawkowania w populacji osób zdrowych oraz w grupach ryzyka deficytów - wytyczne dla Europy Środkowej 2013" aż 70% Polaków ma niedobory witaminy D. Jeśli więc, zwłaszcza o tej porze roku, nie spędzasz całych dni na dworze, a latem wychodząc na słońce smarujesz się szczelnie kremem z filtrem UV jest duże prawdopodobieństwo, że należysz do tej większościowej grupy. Tak więc jeśli coraz częściej czujesz się zmęczony, reagujesz zniecierpliwieniem na drobne uchybienia w otoczeniu, wstajesz zmęczony nawet po 8 godzinach spania czy twoja ulubiona muzyka zamiast cię uspokajać jak dawniej działa na ciebie irytująco, może to być oznaka niskiego poziomu witaminy D. Warto to sprawdzić. I nie trzeba od razu wykonywać drogiego testu metabolitu 1,25(OH)2 którego koszt to około 250 zł. Na potrzeby wstępnej diagnozy wystarczy badanie poziomu 25-hydroksywitaminyD, które w każdym laboratorium wykonamy bez skierowania za około 50 złotych. W przypadku wyniku poniżej normy która wynosi od 30 do 80 ng/ml warto sięgnąć po suplement. Śmiało można przyjmować dawki 4000IU dziennie a po miesięcznej kuracji można ponownie zbadać poziom witaminy D w organizmie.
Wiele badań podaje, że suplementacja witaminy D zmniejsza ryzyko raka jelita grubego, chorób serca, depresji, cukrzycy, zaburzeń pamięci, otyłości, złamań i podatności na przeziębienia.
Ilość witaminy D w organizmie determinuje obecność leptyny czyli hormonu odpowiedzialnego za przesyłanie do mózgu sygnału sytości stąd jej braki mogą powodować kłopoty z otyłością. Witamina D powoduje też zmniejszenie ilości produkowanego w organizmie kortyzolu, hormonu stresu, któy również odpowiada za odkładanie się tkanki tłuszczowej zwłaszcza w okolicach pasa. Właściwy poziom witaminy D wpływa również na poprawę męskiej płodności.
Tyle naukowych argumentów. Jeżeli one nie przekonują Cię do badania i suplementacji pozostają jeszcze naturalne sposoby. Tak więc:
1.Wyjdź na słońce - spędzaj jak najwięcej czasu na słońcu, w pracy siadaj w pobliżu okna a w czasie przerwy idź na spacer.
2. Jedz tłuste ryby - są one świetnym źródłem witaminy D, najwięcej znajdziesz jej w węgorzu i śledziach.
3. "Opal" pieczarki - warto te grzyby przed zjedzeniem położyć na kilka godzin na słońcu w ten sposób skumulują większe ilości witaminy D.
4. Jedź na południe - zimą gdy w Polsce słońca jest naprawdę niewiele warto wybrać się na choćby krótki pobyt na południu Europy, choćby na Malcie która ma najwięcej dni słonecznych w Europie.

10 porcji warzyw dziennie

Jak to jest z tymi porcjami warzyw i owoców? Słyszy się różne opinie, ze jest to od 5 do 10 porcji które należy przyjmować dziennie. I ile to właściwie jest ta porcja?

10porcji dotyczy łącznie warzyw i owoców i faktycznie jest zalecaną ilością do spożycia dziennie. Ważne jest zachowanie właściwych proporcji pomiędzy warzywami i owocami. Tych pierwszych powinno być 7-8 porcji a tych drugich 2-3. Nie oznacza to wcale, ze powinnismy jeść 10 posiłków dziennie. Porcja to około 100g więc raczej łatwo je zmieścić w posiłkach. Jeżeli warzywa i owoce będą pojawiać się we wszystkich twoich posiłkach spokojnie dostarczysz ich odpowiednią ilość. Dodatkowo ważne jest by przynajmniej połowę warzywjesc na surowo dzięki czemuzadbamy o odpowiednią ilość składników odżywczych.

POKAŻ